Medialne śniadanie

2 marca 2015 - Bez kategorii - Brak komentarzy

„Gdy Wy w swoich mediach eksponujecie przeróżne rocznice, składając życzenia – górnikom, pielęgniarkom, samorządowcom i przedstawicielom innych ważnych zawodów – sami rzadko otrzymujecie życzenia z okazji Waszego święta” – napisała do przedstawicieli mediów posłanka Katarzyna Mrzygłocka, która już drugi rok z rzędu zaprosiła dziennikarzy na śniadanie prasowe.
Media świdnickie spotkały się z posłanką 26 lutego. Była to okazja do złożenia życzeń z okazji Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu, który obchodziliśmy 24 stycznia, ale też podziękowań za ciężką i niezwykle ważną, ale bywa, że niewdzięczną pracę.
Katarzyna Mrzygłocka w luźnej atmosferze przy stole rozmawiała z dziennikarzami o sprawach zarówno tych krajowych, nad którymi pracuje w Sejmie, jak i tych lokalnych, o które troszczy się tu, na miejscu. – Praca posła nie polega na tym, że się coś przecina – mówiła. – Najważniejsza jest skuteczność w działaniu, i to bez względu na to, czy pochylamy się nad problemem zwykłego Kowalskiego, czy całego samorządu.

LIST POSŁANKI DO DZIENNIKARZY
Szanowna Pani/Szanowny Panie,
24 stycznia obchodziliśmy Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. To Wasze święto, o którym wciąż niewielu pamięta. Gdy Wy w swoich mediach eksponujecie przeróżne rocznice, składając życzenia – górnikom, pielęgniarkom, samorządowcom i przedstawicielom innych ważnych zawodów – sami rzadko otrzymujecie życzenia z okazji Waszego święta.
Dlatego już drugi rok z rzędu spotykam się z Wami, by podziękować Wam za ciężką i niezwykle ważną, ale bywa, że niewdzięczną pracę. Na co dzień, obok pracy sejmowej, wspieram setki ludzi w rozwiązywaniu ich różnorodnych problemów. Chcę także, zwłaszcza w tym okresie, gdy obchodzimy święto mediów, posłuchać o Waszych problemach i radościach, zapytać, w czym mogę Was wesprzeć, jak pomóc.
Środki społecznego przekazu, popularnie nazywane mediami, to wielka siła, ale i wielka odpowiedzialność, jaka ciąży na ich pracownikach. Podążając za cytowanymi wyżej słowami wybitnego polskiego dziennikarza-reportażysty Ryszarda Kapuścińskiego, można powiedzieć, że aby być dobrym dziennikarzem, trzeba być kimś więcej. Trzeba być trochę psychologiem, trochę spowiednikiem, często adwokatem, a prawie zawsze – silnym, godnym zaufania ramieniem, na którym może wesprzeć się ten, kto do „czwartej władzy” przyszedł jak do ostatniej deski ratunku.
Z okazji Waszego święta pragnę Panu osobiście powiedzieć, jak bardzo doceniam to, co robicie dla małych społeczności Wy – media lokalne i regionalne. To Wy jesteście najbliżej zdarzeń, zwykle pierwsi na miejscach wypadków, katastrof, ale też na tropach różnych afer. To dziennikarze z mediów lokalnych i regionalnych są tymi, do których w pierwszej kolejności ludzie zwracają się po pomoc, gdy inne instytucje zawiodły. Z całego serca dziękuję Wam za to, że jesteście i życzę satysfakcji z pracy, wielu sukcesów zawodowych, codziennych radości w życiu prywatnym i wytrwałości w dążeniu do wyznaczonych celów. Oby nie brakowało tematów, obyście zdobywali nagrody i obyście każdego dnia czuli, że Wasz praca ma głęboki społeczny sens. Bo tak właśnie jest.
Dziękuję!

Fot. Wiktor Bąkiewicz

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*